niedziela, 30 marca 2014

30.03.14

Ale wczoraj było pięknie <3
Rano spotkałam się z moją przyjaciółką i poszłyśmy na zakupy.
Kupiłyśmy jeans'y, koszulki. Potem zaszłyśmy do piekarni coś zjeść.
Po powrocie do domu zaczęłam przymierzać mnóstwo ubrań, które byłyby odpowiednie do nowych czarnych butów. Wybrałam rozkloszowaną spódnice i obcisły top z koronką. 
Poszłyśmy z Leną na zdjecia, fajnie się bawiłyśmy i było bardzo ciepluutko!
Wieczorem znowu się spotkałyśmy, kupiłyśmy nowe gęste soki od Tymbarka, są naprawdę pyszne!
Potem chodziłyśmy po osiedlu. Byłyśmy na boisku, placu zabaw. Na koniec dnia spotkałyśmy się z Kacprem, Weroniką i Damianem. :)) 
Uważam ten dzień za bardzo udany, bo spędziłam go w całości z moja przyjaciółką Leną! Jest dla mnie bardzo ważna. Zawsze mi pomaga, a ja jej. Wiemy, że możemy na siebie liczyć i polegać na sobie. Naprawdę ją kocham i brakowało mi bardzo takich dni... Chciałabym częściej się z nią spotykać.
Bo mimo tego, że mam wiele znajomych, to oni wszyscy mogą odejść. Zostawić mnie, a jeśli komuś ufasz i szanujesz go, to wiesz że będzie przy tobie zawsze! I nigdy nie pozwolę nikomu jej skrzywdzić! 
Ludzie potrafią być okropni, potrafią z zazdrości zrobić okropne rzeczy, jest tyle osób, które nie mogą patrzeć na szczęście innych. Nie trawię takich osób, bo nie wiem, co mają na celu...










buty / top - h&m
spódnica - tammy


piątek, 21 marca 2014

hello spring!


Wow! Cudowny dzień!
Dzisiejszy dzień spędziłam prawie cały na dworze.
Przed południem umówiłam się ze znajomymi.
Chodziliśmy po całym mieście, a przy okazji zrobiłyśmy z Leną zdjęcia w parku,
przy których towarzyszył nam Dawid- bez którego nic by nie wyszło :)
Potem złączyliśmy się w większą grupę i poszliśmy na pizze, do Da' grasso.
Po pizzy, znaleźliśmy się na placu zabaw, gdzie spotkaliśmy koleżanki z klasy.
Posiedzieliśmy z nimi trochę i poszliśmy do domu.

Po powrocie do domu zgrałam zdjęcia na laptopa.
Nie miałam czasu wybrać ładnych, ani ich przerobić,
bo śpieszyłam się na dwór.
Spotkałam się z chłopakiem.
Posiedzieliśmy na dworze i wróciłam do domu.

Pogoda jest piękna!
Na prawdę chciałabym żeby została taka na bardzo długo,
ale podobno jutro ma być już chłodniej.

Z dzisiejszych zdjęć jestem bardzo zadowolona!
Niektóre wyszły Lenie na prawdę dobrze.
W dzisiejszej stylizacji użyłam kurtkę od sheinside (kliknij tu)!
Do tego różowo- pudrowe convers'y ze sklepu eastend.pl.
Różową chustkę, żeby podkreślić cały zestaw i okulary.
Jeśli chodzi o kurtkę, to jestem z niej bardzo zadowolona!
i polecam Wam jej zakup. Myślę, że cena też jest w porządku.
Składa się z szarej bluzy, którą noszę pod jeansową kurtką.
Uwielbiam ten zestaw!











spodnie - stradi.
koszulka - h&m
bluza czarna - sinsay
okulary - h&m
chustka - zara

poniedziałek, 17 marca 2014

loose style.

cześć!
Dzisiejszy post jest w dość sportowym stylu :)
Połączyłam czarne dresy z czerwonymi elementami.

Jeśli chodzi o włosy to postawiłam na kucyka. 
Stwierdziłam, że będzie odpowiedni do całego stroju :)

Pogoda jest beznadziejna. Przynajmniej w moim mieście.
Deszcz pada od soboty, a oglądając pogodę stwierdzam, że nic się nie poprawi do środy.
Na szczęście w czwartek i piątek ma być już ciepło.
Piątek- pierwszy dzień wiosny. Postanowiłam wybrać się na zdjęcia i pokazać Wam nowy zakup, który możecie zobaczyć klikając w ten napis :)))
Dzisiaj odebrałam kurtkę i jestem z niej mega zadowolona, ale więcej opisze w piątek lub sobotę, gdy dodam z nią outfit.

Dzisiaj w szkole robiłyśmy z Leną reklamę z WOS'u. 
Była dość śmieszna, i myślę, że sprawiła ona, że na mojej twarzy widniał uśmiech cały dzień.
Może byłam dosyć zdenerwowana podczas przygotowań i trochę wkurzająca, ale zawsze się tak zachowuje, gdy na czymś mi zależy.
Jutro na zajęciach kulinarnych mamy przygotować jakąś potrawę z ryb. Moja grupa zrobi pyszne tortille z łososiem. Są na prawdę pyszne!

Piszcie w komentarzach co zamierzacie robić w piątek- dzień wagarowicza ;)
jak w szkole? i wasze opinie na temat nowej kurtki oraz bloga.









spodnie - butik
bluza- sinsay
buty- no name
koszula- tally well
bokserka- stradivarius

sobota, 8 marca 2014

my day!

8 marca - dzień kobiet.
Mój dzisiejszy dzień był udany, nie do końca idealny, ale jestem szczęśliwa :)

Wstałam rano, czytałam książke, a potem poszłam z psem do fryzjera (zdjęcia możecie zobaczyć niżej).
Po powrocie wzięłam się troche za lekcje... przepisałam zeszyty z nieobecnych mnie dni w szkole.
Potem włączyłam laptopa i chciałam zrobić jakieś fajne zdjęcia, ale nie wyszły tak jakbym chciała.
Moja twarz chyba nie lubi samowyzwalacza... :(
Gdy zobaczyłam, że ze zdjęć nie wyjdzie nic fajnego, zabrałam Badiego na spacer.
Spotkałam sie z chłopakiem, dostałam coś miłego i poszliśmy do mnie.


 





sobota, 1 marca 2014

lekki początek...

Dzisiaj był chyba pierwszy z wiosennych dni.
Postanowiłam wybrać się z Wiki i Leną na zdjęcia.

Za chwilę idę robić tortille, lubię robić takie rzeczy :))
Potem wychodzę na dwór.
Jest tak niesamowicie ciepło!
Jutro chce zrobić post z kosmetykami, mam nadzieję że wam się spodoba.


Więc dzisiejszy outfit jest bardzo wygodny!
Założyłam białą bluzke z Sinsay, czarny sweterek i zielono-szarą wiatrówkę z Housa.
W h&m kupiłam fajną gumkę, której długo szukałam.
Jest ona w kwiatki i ma kokardkę w której są małe druty... :)
Kosztowała tylko 10pln, więc od razu ją wzięłam.














kurtka- house 
bluzka- sinsay 
sweterek- no name 
piórka- pepco
kolczyki i naszyjnik- svarowski
spodnie- stradivarius
buty- h&m
okulary- h&m
gumka do włosów- h&m