poniedziałek, 5 maja 2014

Marlin Monroe


Mam dzisiaj szybki post :)
Miałam zamiar dodać dzisiaj zdjęcia makro mojego autorstwa, jednak Lena namówiła mnie na kilka zdjęć.
Wybrałyśmy się po szkole. Nie miałam pojęcie w co się ubrać, jednak, gdy przyszłam do domu czekała na mnie paczka od sheinside. Bardzo się ucieszyłam i szybko rozpakowałam ubrania.
Tym razem nieco się zawiodłam na ich firmie. Ponieważ z doświadczenia postanowiłam zamówić ciuchy o rozmiar większe, czyli M. Jednak niektóre okazały się za małe np. boyfriendy, znaczy są ok, ale chciałam żeby były luźne, dość luźne, jednak to i tak zrobię zdjęcia i je Wam pokażę. Koszula, która miała być w niebieskie ombre, przyszła zielona, choć i tak bardzo mi się podoba! Z reszty rzeczy w miarę jestem zadowolona, ale podsumowując tą dostawę, sklep sheinside wypadł średnio. :)

Dzisiejszy dzień w szkole też nie był za fajny.
Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej, ponieważ robimy tosty na zajęciach kulinarnych :)
Środa i czwartek to kolejne ciężkie dni...
Ale muszę myśleć pozytywnie i jakoś dawać radę! ;)
Zostawiam Was z dzisiejszymi zdjęciami!